Miała być recenzja to i jest.

Na grę Syberia, czekałam bardzo długo bo aż 13 lat! (No około)
Pojawiła się, kupiłam.

I co? i 3/10!

 

Na dzień dobry, okazało się, że nie da się przyspieszyć/pominąć dialogów.
A że moje oko, jak mam odpalone napisy, szybciej rejestruje jednak tekst,
to była bardzo irytująca kwestia.

Dalej nie było lepiej.

Kamera – omatko! Co tam się nie działo złego. To jakby oglądać film, który zrobił
bardzo, ale to bardzo pijany operator.
Moja postać mogła sobie spokojnie wyjść za plansze, i nadal widziałam jej nogi.
Sterowanie widokiem jest tak toporne, że nawet ciężko to opisać.

Ekrany logowania – czegoś takiego jeszcze NIGDY nie było.
Jak sobie chcesz wejść na schody, licz się z tym, że za moment zobaczysz kilki a nawet
kilkunastosekundowy czarny ekran. Z ładującym się czerwonym napisem..
Lepiej nie zapominać o wykonaniu „jakiejś” czynności, przez ktrórą sekundę później
musisz wrócić w poprzednie miejsce.

Grozi to wyłączeniem gry. I zazwyczaj tak się kończyło.

Fabuła:

Liczyłam na coś zupełnie innego. Serio. Po dwóch poprzednich, mega wciągających częściach.
A tu? Szalona, już nienastolatka pomaga bandzie małych ludzi.
i co? I TYLE. I po drodze masa, absurdalnych zagadek.

Wszystko trzeba zrobić po kolei, bo jak się nie zrobi, to się zagadki najzwyczajniej NIE ZROBI.
Punkcik po punkcie.

I to żeby jeszcze serio były jakieś logiczne..W porównaniu do poprzednich części,
zagadki otrzymują szalone 2/10.

Błędy – Jakie to cudowne uczucie, kiedy jesteś w połowie gry.. I okazuje się, że nie możesz
iść dalej – BO NIE OTWIERA SIE MENU AKCJI, KIEDY DOCHODZISZ DO DRZWI, PRZEZ KTÓRE MUSISZ PRZEJŚĆ ..

Ten błąd był tak bolesny, że rozstałam się z grą na prawie 2 tygodnie. I przez to zapomniałam
o reszcie błędów, chcąc skończyć tę przygodę jak najszybciej.

Support Syberii natomiast otrzymuję za reakcję na założony ticket 10/10.
Nie dość, że odpisali w ciągu 12h, to jeszcze rozwiązali problem <3

Końcówka trochę mnie przeraziła, bo jakby mam po niej wrażenie, że będzie część 4..

O minusach tej gry, można by napisać całą książkę, a te 3 punkty, otrzymuje chyba tylko ze sentymentu 🙁
niestety. Moje serduszko tak krwawi, że nie mogę więcej ..

Ale co zrobić.. Może się nieco zestarzałam od ostatniej części? A może ta gra jest
rzeczywiście absolutnie słaba…

Comments closed

Comments are closed.